Yes! Yes! Yes!
W piątkowej debacie skazany przez wielu na pożarcie Tusk wypunktował Kaczyńskiego, aż pierze latało. Runął mit niepokonanego prezia PiS i właśnie to może mieć największy wpływ na wynik wyborów.
Od samego początku miałem nadzieję, że Kaczor zostanie zdemaskowany jako człowiek "z matrixa", ukryty za pracownikami BOR, nieorientujący się w problemach zwykłych ludzi, bo skupiony na swojej życiowej obsesji - poszukiwaniach "Złotego Graala" PiS - mitycznego UKłADU.
Wielkim zaskoczeniem była natomiast dla mnie łatwość, z jaką Tusk wygrał debatę z (jeszcze) urzędującym premierem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz